ASK ME ANYTHING – Podróż przez chmury z własnym bagażem…licencji

Spakowani i gotowi na chmurę…

Wprowadzenie rozwiązań opartych o platformę chmury publicznej (i to nie tylko Azure), spowodowało, że coraz więcej mówi się o czasowym wykorzystaniu zasobów, elastyczności, skalowalności…Należy pamiętać jednak, że w sporej części poruszamy się w świecie rozwiązań uruchamianych we własnej infrastrukturze, a co za tym idzie również w świecie własnych licencji (zupełnie celowo w pomijam tutaj rozwiązania i firmy typu “born in cloud”). Ten własny bagaż licencji to niejednokrotnie duże wyzwanie i milowy krok to pokonania myśląc o migracji poza własną infrastrukturę. Po pierwsze jeśli firma przez kilka, a nawet kilkanaście ostatnich lat inwestowała w zakup licencji, to przytoczony bagaż, a raczej worek licencji jest dość duży, a tym samym kosztowny. Trudno się go pozbyć, nawet mając przed sobą opcję bardzo elastycznego rozwiązania chmurowego. Warto również pamiętać, że ta elastyczność i swoboda w wykorzystaniu usług w dużej mierze dotyczy rozwiązań oferowanych w formie PaaS, czyli platform as a service (np. SQL Database, Azure Analysis Services) czy SaaS, czyli Software as a Services (np. Office 365, PowerBI). Na opis zagadnień licencyjnych w tych modelach jeszcze przyjdzie czas, tymczasem rozpoczynając drogę do chmury duża część firm robi to w scenariuszach, które przez dostawców rozwiązań chmurowych były od początku wskazywane jako najszybsza i najłatwiejsza droga. Chodzą mi tutaj po głowie scenariusze typu: środowisko zapasowe (aktywna/pasywna maszyna wirtualna), środowisko dev test (z wykorzystaniem np. posiadanych licencji MSDN).

Dokładnie w tych scenariuszach pojawia się najwięcej pytań dot. możliwości wykorzystania posiadanych już licencji.

Własne licencje, kiedy można?

Podpierać będę się w tej części zapisami licencyjnymi oprogramowania Microsoft (bądź co bądź jestem w sumie u źródła tych informacji), jednak doświadczenie kilkuletniej pracy pokazuje, że wielu dostawców oprogramowania ma bardzo podobne modele. Oczywiście różnią się one od siebie szczegółami, zakresem praw, dlatego należy za każdym razem dokonać weryfikacji możliwości jakie daje licencja na konkretne oprogramowanie.

Zanim nadeszły wielkie (niekoniecznie czarne) chmury w postaci Azure,AWS, itp. funkcjonowały (i nadal funkcjonują)  mniejsze firmy oferujące możliwość wykorzystania przestrzeni swojego data center, w postaci dedykowanych lub współdzielonych zasobów. Nic zatem nowego, że w przypadku licencji na oprogramowania Microsoft prawo do ich wykorzystania poza własną infrastrukturą nie jest tematem nowym. Kiedy zatem można wykorzystać własne licencje decydując się na skorzystanie z zewnętrznych zasobów?  Odpowiedzi na to pytanie należy udzielić w podziale na dwa przypadku:

Scenariusz 1

Licencje, które posiadam mają aktywny pakiet Software Assurance

  • Co to jest Software Assurance?

 

W takim przypadku można wykorzystać jeden z benefitów SA, czyli mobilność licencji w ramach Software Assurance. To własnie prawo takiej mobilności pozwala posiadane licencje wykorzystać np. na platformie Azure, czy u innego dostawcy. Proces takiego przeniesienia licencji i ich wykorzystania jest bardzo prosty i składa się z kilku kroków

1. Przegląd posiadanych licencji i określenie, które z licencji posiadają aktywne Software Assurance oraz potwierdzenie w oparciu np. o dokument Product Terms, że prawo mobilności licencji w ramach SA dotyczy wybranego produktu

Uwaga! Tak tak, niestety w przypadku niektórych typów oprogramowania, pomimo posiadanego Software Assurance nie jest możliwe ich wykorzystanie u zewnętrznego dostawcy usług, włączając w to największych dostawców i środowiska chmury publicznej Azure, AWS czy inne. Dla przykładu. Obecnie nie ma możliwości wykorzystania posiadanej licencji na system operacyjny Windows Server. Oznacza to, że każda maszyna wirtualna uruchamiana z Windows Server poza własną infrastrukturą wymaga licencji. Licencja dostarczana jest w modelu “wliczonym w cenę działania maszyny wirtualnej”. Dostawcy usług oferują taki model, dzięki umową zawartym z Microsoft (np. umowa SPLA). Co ciekawe, nawet w przypadku Azure jeszcze do niedawna chcąc korzystać z maszyn wirtualnych z systemem Windows Server niezbędne było wykupienie maszyny właśnie z takim systemem operacyjnym, co wpływa na cenę minuty działania takiej maszyny. Obecnie, dzięki wprowadzeniu dodatkowego benefitu SA, czyli Hybrid Use Benefit, możliwe jest wykorzystanie posiadanej licencji Windows Server (Standard lub Datacenter) na platformie Azure (przyp. benefit, na ten moment, dotyczy wyłącznie platformy Azure). W przypadku edycji standard można z licencji korzystać  we własnej infrastrukturze lub Azure. Dla edycji Datacenter można z licencji korzystać równocześnie we własnej infrastrukturze oraz na platformie Azure.

Ile maszyn mogę uruchomić?

Licencja Windows Server z aktywnym SA pokrywająca 2 procesory lub zestaw licencji pokrywający 16 rdzeni, to prawo do dwóch maszyn wirtualnych (po 8 rdzeni każda) lub jednej maszyny 16 rdzeni.

2. Wybór autoryzowanego Partnera (Authorized Mobility Partner)

Wykorzystanie własnych licencji możliwe jest m.in w ramach  Microsoft Azure, ale również u innych partnerów, wpisanych na listę partnerów autoryzowanych (Authorized Mobility Partners (PDF, 1.31 MB)).

3. Uruchomienie środowiska u Partnera

O ile sam fakt możliwości wykorzystania licencji został już zweryfikowany, to pozostaje jeszcze techniczny aspekt takiego uruchomienia oprogramowania poza własną infrastrukturą. W zależności od Partnera dostępne mogą być różne opcje przygotowania środowiska opartego o własne licencje. Jedną z takich możliwości jest dostarczenie pre-konfigurowanego obrazu maszyny i w oparciu o ten obraz uruchomienie środowiska.

Przykład:

ownvhd

Możliwa jest również (w przypadku gdy system operacyjny Windows Server dostarczany jest przez dostawcę usług) standardowa instalacja wybranego oprogramowania np. SQL server, SharePoint, itd. z wykorzystaniem własnych nośników instalacyjnych, w ramach maszyny wirtualnej udostępnionej przez dostawcę (maszyny zawiera wyłącznie preinstalowany system operacyjny).

Przykład:

vlsc

Jak również w określonych przypadkach, dostępne są maszyny wirtualne, w pełni pre-konfigurowane, oznaczone jako BYOL – Bring Your Own License lub HUB – Hybrid Use Benefit ( w przypadku Windows Server). Należy jednak sprawdzić czy z takich maszyn można korzystać bez spełnienia dodatkowych warunków. Dla przykładu maszyny BYOL/HUB Microsoft wymagają posiadania specjalnej umowy licencyjnej z producentem oprogramowania (Enterprise Agreement).

byol

4. Potwierdź użycie licencji

W ciągu 10 dni od uruchomienia licencji poza własną infrastrukturą potwierdź wykorzystanie licencji, korzystając z formularza potwierdzenia licencji dostępnego na stronie  Volume Licensing Document Search website (w oknie wyszukiwania wpisz “License Verification” ). Wypełniony dokument należy przekazać do Microsoft lub Partnera Microsoft,który przekaże informacje do Microsoft, w celu potwierdzenia praw do korzystania z licencji w środowisku zewnętrznym

Reasumując, scenariusz 1 to dosyć elastyczny model wykorzystania posiadanych licencji w momencie, gdy przenosimy usługi do dostawcy zewnętrznego, pozostając jednocześnie w modelu wykorzystania rozwiązań na poziomie infrastruktury – maszyn wirtualnych.

 Scenariusz 2

Licencje, które posiadam NIE mają aktywnego pakietu Software Assurance

Niestety w przypadku braku aktywnego pakietu SA prawo do wykorzystania posiadanych licencji poza własną infrastrukturą jest bardzo ograniczona. Nie oznacza to, że takie licencje mogą być w ogóle brane pod uwagę. Jednak na pewno nie mogą być użyte w środowisku zewnętrznego dostawcy usług, który oferuje swoje usługi w modelu środowiska współdzielonego. Innymi słowy, jeśli dostawca zewnętrzny zagwarantuje, dedykowane środowisko fizyczne na potrzeby użycia dla klienta, to klient ma możliwość wykorzystania tam swoich licencji, nawet jeśli nie posiadają one aktywnego pakietu SA. Niestety tego typu konfiguracje w środowiskach usługodawców zewnętrznych z reguły związane są z dodatkowym kosztem, jako, że zasoby sprzętowe są rezerwowane i dedykowane dla konkretnego klienta. Nie oznacza to oczywiście, że scenariusz ten nie występuje w rzeczywistości. Sam kilkukrotnie miałem okazję weryfikować zgodność licencyjną tak skonfigurowanego środowiska.

W kolejnej odsłonie kilka pytań i odpowiedzi, które pojawiają się wokół, scenariusza nr 1, a następnie modele licencjonowania w przypadku PaaS i SaaS – czy tutaj w ogóle potrzebne są jakieś licencje?