Do startu…gotowi…SPRINT!

To już ostatni z serii wpisów poświęcony podejściu do realizacji projektów BI. Wspólnie dotarliśmy to miejsca,w którym projekt przeszedł etap pilota, sformowany został zespół i określono role, a także zawarta została umowa. Czas na realizację założeń projektowych, których czasochłonność i pracochłonność mogą być bardzo zróżnicowane. Pozostaje zatem ostatni z elementów do zaadresowanie, czyli podział prac, najlepiej zgodnie z przyjętym modelem realizacji projektu, czyli opisywanym już podejście zwinnym, pod postacią modelu Scrum-owego. Jak zatem dokonać podziału prac, aby wpasować się w standardowy  cykl sprint-ów. Z doświadczenia czas pojedynczego sprintu to 2-4 tygodni. Trzeba zatem dokonać podziału prac projektowych w taki sposób, aby można było realizować je właśnie w takim rytmie. W tym celu pomocne jest podejście bazujące na historiach użytkowników (User stories). Zapytasz czym są historie użytkowników? To nic innego jak stosunkowo prosta reprezentacja potrzeby biznesowej, zapisana w krótkiej i czytelnej postaci. Historie użytkowników spisują sami użytkownicy, czyli przedstawiciele biznesu.

Dla przykładu historia stworzona przez managera sprzedaży, może zostać zapisana w takiej postaci:

“Jako manager sprzedaży muszę mieć możliwość zweryfikowania wartości zysku netto, w podziale na regiony sprzedaży,w ujęciu tygodniowym i miesięcznym, aby móc określić najbardziej dochodowe regiony”

W przypadku obszarów BI, historie użytkowników najczęściej można przypisać do powtarzalnych kategorii:

  • Odkrywanie danych (Data discovery)
  • Transformacja danych (Data transformation)
  • Weryfikacja i walidacja danych (Data validation)
  • Prezentacja i wizualizacja danych (Data presentation and visualization)

Realizacja pojedynczej historii wymaga podjęcia prac w kilku obszarach, począwszy od pozyskania danych, aż po ich transformację w wiarygodną, oczekiwaną przez biznes informację. Niestety, w praktyce nawet pojedyncza historia użytkownika i jej realizacja może wymagać podziału na oddzielne sprinty. Doprowadzenie do sytuacji, w której wspomniany manager sprzedaży uzyska oczekiwaną przez siebie informację wymaga zarówno prac programistycznych w pozyskaniu danych, jak również  przygotowaniu wizualizacji. Dlatego właśnie istotne jest określenie, do której z kategorii historia użytkownika jest przypisana, co jednoznacznie określa priorytet w prowadzonych pracach. Jeśli dla managera sprzedaży kluczowy jest określony sposób wizualizacji danych to właśnie na samej wizualizacji należy skupić się w pierwszej kolejności, nawet kosztem poprawności prezentowanych danych. Tym samym przy realizacji takiej historii użytkownika, w ramach pierwszego sprintu powstanie sama wizualizacja, która zostanie szczegółowo dopracowana pod kątem wymagań, a dopiero w kolejnych sprintach zrealizowane zostaną prace w obszarze pozyskania danych i zapewnienia ich poprawności, o ile sama wizualizacja zostanie najpierw odebrana i zaakceptowana. Takie podejście, zgodne z priorytetami, pozwala uniknąć sytuacji, w której w ramach sprintu realizowane są prace, a ich efekt nie może być zweryfikowany zaraz po zakończeniu sprintu. Przykład, zaprojektowanie i uruchomienie przepływu danych, w sytuacji gdy kluczowym wymaganiem jest sposób wizualizacji danych, nie może zostać zweryfikowane bez samej wizualizacji, w której dane zostaną wykorzystane.

Pamiętać należy również, aby cel sprintu został precyzyjnie określony, ponieważ w trakcie jego trwania, nie są dopuszczalne zmiany w przyjętych wymaganiach i założeniach i tylko w wyjątkowych sytuacjach właściciel produktu (Product owner) może zdecydować o przerwaniu sprintu.

Na tym etapie kończę serię poświęconą doświadczeniom projektowym oraz Agile BI…Kolejne wpisy kieruję w zupełnie inny obszar. Zainteresowanych obszarami licencjonowania oraz optymalizacji licencji na pewno znajdą coś dla siebie.