A Ty jaki masz pomysł na wizualizację swoich danych ?

 

Bazując na doświadczeniu z ostatnich kilku lat mogę stwierdzić, że jednym z największych jeśli faktycznie nie największym wyzwaniem związanym z realizacją projektów  w obszarze Business Intelligence, jest umiejętność dostarczenia wyników wszelkiego rodzaju analiz. Oczywiście sama część pozyskania danych, ich przekształcenia czy przeprowadzenia analizy korzystając z odpowiednio przygotowanego algorytmu czy modelu jest równie ważnym i stosunkowo trudnym elementem. Ja osobiście jednak skłaniam się do tego, że nawet najlepsza analiza i wyniki z niej uzyskane bez odpowiedniej wizualizacji nie będą miały odpowiedniej siły przekazu. Powstaje zatem pytanie co to znaczy dobra wizualizacja wyników? Czy jest jakiś idealny schemat raportu, pulpitu zarządczego? Moim zdaniem nie ma. Są jednak pewne sprawdzone metody, na to, aby uzyskać satysfakcjonujący efekt.

Jednym z ważniejszych elementów wizualizacji danych jest osadzenie tych danych w odpowiednim kontekście. Nie można zakładać, że osoba, która otrzyma przygotowany raport dokładnie zna wszystkie zawarte w nim metryki. Dlatego zawsze warto zadbać o dostarczenie odpowiedniego wyjaśnienia dla prezentowanych danych lub krótkiego ich podsumowania w formie bardziej opisowej

….Warto również pamiętać, aby nie przesadzić z ilością różnorodnych form wykresów i tabel. Część dostępnych i stosowanych kontrolek wizualizacji t.j wykres kołowy(pie chart), wykres kolumnowy (column chart), słupkowy (bar chart) są dość popularne, ale nie oznacza to, że zawsze idealnie pasują do koncepcji prezentacji danych. Czasami są one jednak jedynymi dostępnymi formami wizualizacji. Dlatego warto w tym miejscu przypomnieć, że kluczowym elementem jest wybór narzędzia czy też rozwiązania, które pozwoli nam opracować i dostarczyć opracowane wizualizacje w odpowiedniej formie – każdy z nas doskonale wie, że niezależnie od wybranego narzędzia wcześniej czy później natrafimy na jakieś jego ograniczenia. Im szybciej  poznamy te ograniczenia, tym bardziej efektywna będzie wykonywana praca.

Sukces w prezentacji i wizualizacji danych to również dobranie zakresu danych do poszczególnych odbiorców czy też typów/grup odbiorców. Im więcej wiemy o potencjalnych odbiorcach i ich potrzebach, tym pewniej i łatwiej można przygotować dla nich odpowiedni sposób wizualizacji. Dla przykładu osoby odpowiedzialne za strategie w danym obszarze interesują trendy, wskaźniki wydajności i odniesienie ich do wcześniejszych planów. Podczas gdy osoby na poziomie operacyjnym interesują składowe tych trendów i wskaźników, aby możliwe było podejmowanie codziennych decyzji.

Wbrew pozorom ludzie w większości przypadków boją się liczb ( no może poza księgowymi, którzy je uwielbiają, a najbardziej, gdy wszystko się zgadza do n-tej liczby po przecinku 🙂 ). Należy zadbać o dobór odpowiednich kolorów animacji oraz grafik, które pozwolą łatwiej zrozumieć z czym w danym momencie mamy do czynienia. Dobrym podejściem jest również praca na już ukończonych rozwiązaniach i wizualizacjach, aby pokazać zainteresowanym jak może wyglądać docelowa postać i jak w innych przypadkach można radzić sobie z doborem sposobu wizualizacji.

Zawsze trzeba być przygotowanym na pytania i uszczegółowienie wymagań. Bardzo często dopiero po kilku błędnych, niewłaściwie dobranych wizualizacjach uda się dojść do tych wartościowych, adresujących potrzeby odbiorców.

Jeśli masz jakiś dobry sposób lub wręcz opracowaną metodę, która sprawdza się w rzeczywistych projektach jestem niezmiernie zainteresowany jej poznaniem. Zapraszam do komentowania i dyskusji…

3 Replies to “A Ty jaki masz pomysł na wizualizację swoich danych ?”

  1. msbifun

    Mam wrażenie, że brakuje w Polsce specjalistów zajmujących się wizualizacją danych. Brakuje też takich miejsc w internecie, czy też pozycji literatury, które ten temat podnoszą. Być może się mylę, jeśli ktoś mógłby się takimi źródłami podzielić, to bardzo proszę o taką informację. Znam na pewno blog świetnego specjalisty Bartosza Czapiewskiego https://skuteczneraporty.pl
    Za granicą świetnym specjalistą jest Stephen Few (https://www.perceptualedge.com/). Mam kilka jego książek, które mocno dotykają kwestii wizualizacji danych – zwłaszcza dashboardów.

Comments are closed.